poniedziałek, 19 października 2015

Srebrzysty Chrzest Św.

Karteczka w pudełku (niestety pudełko nie miało sesji zdjęciowej) wykonane na Chrzest św.
 Miało być biało, miało być srebro i miał być błękit... no to jest. 






piątek, 2 października 2015

pomysł NIE mój,

ale wykonanie moje... znalazłam  kurs tutaj : http://handmadekursytutoriale.blogspot.com/2015/09/organizer-z-ksiazki-na-wizytowkilub.html 
Zachwycił mnie ten pomysł... Nad tym, czy książek używać do takich celów, czy nie używać rozwodzić się nie będę - ja użyłam, przerobiłam i jestem zadowolona. Wykonałam pamiątkę na ślub...







czwartek, 1 października 2015

Nic z tego nie będzie.

Pierwszy i ostatni raz - taką decyzję podjęłam po próbie z papierowa wikliną... Spróbować musiałam bo chodziło to za mną już dawno, ale chyba na tym koniec... skręcanie tych "tutek" wcale takie proste jak w internetowych kursach...  Łamie się to jakoś tak, hm,  nie do końca po mojej myśli...
Pokażę co powstało - dwa "wazony" & niby świecznik... 
 "Takie se"... Jedyne co mi się podoba to kolor, ale to już zasługa producenta sprayu, a nie moja . Pozdrawiam




środa, 30 września 2015

Jest różowo,

...ale chyba nie zawsze, zwłaszcza dla młodych rodziców ;-) Jednak Wielkie Wydarzenie trzeba uczcić bo dziecko to Skarb. Dla tych co sądzą tak samo jak ja, przygotowałam karteczkę i mam nadzieję, że za jakiś czas będzie ją oglądać szeroko otwartymi oczkami mała Gwiazda, a może nawet pozostawi ślad np. umazanymi w czekoladzie łapciami? Bo to te pamiątka ...


Z okazji narodzin



czwartek, 9 lipca 2015

za grosz wyobraźni....

...przestrzennej....
Niestety źle mi idzie czytanie instrukcji, odnajdywanie elementów i co gorsza - składanie ich w jedną, mająca mieć "ręce i nogi" całość... Z pomocą w tym przypadku przyszedł mąż, któremu idzie to o niebo lepiej :-) My z córcią, korzystając z deszczowej pogody-zajęłyśmy się malowaniem i oczywiście - urządzaniem - domku dla lalek (a chyba nawet laleczek bo to wszystko jakieś takie malusie, że poszukujemy "mieszkańców" wielkości ok 5 cm...).
Długa droga jeszcze przed nami bo łóżka bez pościeli i fotele jakieś gołe... brakuje kwiatów, dywanów, firanek, ozdób... w planach mamy nawet założenie światła (woda nie wchodzi w grę bo konstrukcja z kartonu). Mimo, że to dopiero początek początku  to pokażę kilka zdjęć z nadzieją na ciąg dalszy...
Słówko jeszcze tylko szepnę, że to strasznie , strasznie pracochłonne, ale ile radochy, to wie tylko ten , kto lubi dopuszczać do głosu i działania swoje wewnętrzne dziecko... 

Oto i ON :-)













piątek, 13 marca 2015

DWIE WIOSENNE...

Dzień dobry :-) Choć za oknem pada i wieje, ja postanowiłam pokazać dziś moje dwie
wiosenne kartki - z żabką na urodziny i z kwiatami-na imieniny...