Troszkę już ją czuć w powietrzu i kroplach deszczu... nadchodzi, choć mam wrażenie, że nikt na nią nie czeka... jesień jest o krok... Ale można złożyć najlepsze życzenia używając jej barw i wtedy nie jest już taka przygnębiająca, prawda?
czasem nad czymś dłuuugo myślę, kombinuję, dokładam, mierzę... Nad tą kartka nie miałam czasu się zastanawiać, właściwie mogę powiedzieć, że powstała z tego co wypadło z przydasiowego pudełka :-)
Ponieważ w pracy użyłam pianki dystansowej i praca ma więcej niż 2 warstwy to zgłaszam ją na wyzwanie
Każda okazja jest dobra, żeby komuś dobrze, życzyć, ba, nawet życzyć najlepiej! Tym razem taką okazją stały się imieniny, a że zupełnie zauroczyła mnie kolekcja papierów Magicznej Kartki Skarby czasu, dlatego postanowiłam ją wykorzystać w stworzeniu karteczki. Użyłam do niej też papieru z kolekcji Pożegnanie Lata i cuuudownych frywolitkowych kwiatuszków od Lid .
Muszę przyznać, że efekt jest, jak dla mnie, zadowalający.