środa, 12 czerwca 2013

Uwaga! będzie sentymentalnie...

... a nawet bardzo sentymentalnie... Wczoraj wieczorem powstała długo planowana i obmyślana ozdoba do pokoju naszego Maleństwa :-) Maleństwo rośnie jak na drożdżach, a pozostawione na pamiątkę rzeczy leżały na dnie szafy. Od dawna czułam, że "tak być nie może" i postanowiłam coś stworzyć... W planach było wiele rożnych różności, mniej lub bardziej praktycznych, ale w końcu stanęło na ramie... Wielkiej ramie 50 x 50 gdzie udało się zmieścić wszystko "pierwsze"... pajacyk, w którym Emilka spała (no powiedzmy, że spała...) pierwszą noc w domu, test z dwoma kreseczkami, opaskę ze szpitala, pierwsze skarpeteczki, pierwszy (użyty tylko raz, ale jednak pierwszy...) smoczek...Jeszcze kilka drobnostek dopełniło całości.
Efekt dla mnie bardzo zadowalający, może dlatego, że taki bliski sercu :-) Patrzę, patrzę i wciąż nie mogę uwierzyć, że ona była taaaka maleńka........




13 komentarzy:

  1. świetny pomysł! ślicznie wyszło :) ja też nie wierzę, że mój Potomek był taki maleńki, a minął dopiero rok... :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowity pomysł :)
    I świetne wykonanie....

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wyszlo. Super pomysł :) Też mam te skarpetki w mothercare :) A co jest w torebeczce po prawej na dole? Czyżby to pępowina? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Najwazniejsze, ze Ty zadowolona. Tez trzymam podobnego tupu rzeczy, ale poki co tylko na trzymaniu sie skonczylo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Najwazniejsze, ze Ty zadowolona. Tez trzymam podobnego tupu rzeczy, ale poki co tylko na trzymaniu sie skonczylo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda niesamowicie :). Miałaś świetny pomysł :). Teraz te pamiątki będziesz mogła podziwiać codziennie :). Super!

    OdpowiedzUsuń
  7. Pomysł na 6+, super, bardzo oryginalny i ponadczasowy!!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. fantastyczny pomysł i świetne wykonanie, cieszę się że do ciebie trafiłam, porozglądam się jeszcze troszkę

    OdpowiedzUsuń